Samsung EVO Plus 64 GB – czy warto kupować „markową” kartę w Chinach?

1. Wstęp

Po raz kolejny łamię dla was złotą zasadę zakupów w Internecie, czyli „dysków i pamięci nie kupuje się w Chinach”. Przetestowałem już cztery dyski SSD z chińskiego sklepu Gearbest i trzy z tych dysków były wyprodukowane przez chińskiego producenta – Natec oraz Kingdian. Jak wynikło z recenzji dyski są tańsze, nie są demonami prędkości, ale w stu procentach zaspokoją przeciętnego konsumenta. Z uwagi na zmianę telefonu na Huawei P9 i pojawieniem się możliwości rozszerzenia pamięci poprzez karty microSD (nareszcie!) postanowiłem zamówić sobie kartę. Z uwagi na dobry cashback (6,5% na givingassistant.org) oraz możliwość obniżenia ceny punktami o 30% postanowiłem ponownie kupić pamięć w Gearbest. Wybór padł na kartę Samsung EVO Plus o pojemności 64 GB klasy UHS-1. Karta przyszła w „standardowym” blistrze, na którym praktycznie wszystkie napisy były po chiński (co nie jest dziwne, bo ta karta docelowo miała być sprzedana w Chinach). Na przedniej części opakowania znajduje się hologram Samsung’a (ciężko uchwycić napis na zdjęciu, ale uwierzcie, że on tam jest), który ma zapewne świadczyć o oryginalności produktu. Według deklaracji producenta karta osiąga prędkości do 80 MB/s odczytu danych oraz do 20 MB/s zapisu danych. Czy tak będzie? Tego dowiecie się w dalszej części recenzji.

2. Test pojemności oraz prędkości

Złota zasada, o której wspominałem na początku wywodziła się z chamskich zagrywek sprzedawców, którzy albo sprzedawali podróbki karty znanych producentów lub po prostu sprzedawali karty o dużych pojemnościach za niskie pieniądze, które w rzeczywistości okazywały się mieć nawet 10 razy mniej realnej pojemności. Takie karty w komputerze wykazywały, że naprawdę mają deklarowaną przez sprzedawcę pojemność, ale już po zapełnieniu ledwie 5-10% karty zaczynały się schody w stylu braku możliwości dalszego zapisu lub dane się „niby” zapisywały, ale ulegały uszkodzeniu. Testowana karta pamięci została kupiona w sklepie Gearbest, który nie sprzedaje podróbek i na blistrze był hologram potwierdzający oryginalność, ale mimo wszystko sprawdzimy czy karta faktycznie ma tyle gigabajtów ile powinna. Karta została przetestowana w programie FakeFlashTest i tylko w nim, bo jako jedyny szybko przetestował pojemność, a programy typu Check Flash czy h2wtest robiły by to niesamowicie długo (w internecie znalazłem obrazek, na którym h2wtest testował 4 GB kartę przez 40 minut, więc moją testowałby co najmniej 10 godzin), więc musimy zaufać temu jednemu programowi.

fakeflashtest

Jak widać wyniki testu wskazują jednoznacznie, że karta ma dokładnie tyle pojemności ile miała mieć. Przejdziemy zatem do kolejnej bardzo ważnej sprawy, czyli prędkości odczytu i zapisu uzyskiwane przez kartę. Z uwagi na to, że jest to karta do telefonu to i testy zostały przeprowadzane w telefonie. Programy użyte do sprawdzenia szybkości to „A1 SD Bench” oraz „Disk Speed / Performance Test”.

a1disk

 

Jak widać prędkości uzyskane przez obydwa programy są bardzo zbliżone. Prędkość zapisu w obydwu programach wyniósł 20 MB/s, a prędkość odczytu wyniosła 60 MB/s w programie „A1 SD Bench” zaś w programie „Disk Speed / Performance Test” 59 MB/s. Wyniki testów wskazują jednoznacznie, że prędkość zapisu jest dokładnie taka jak deklarował producent, ale już prędkość odczytu to 60 MB/s zamiast deklarowanych 80 MB/s. Ta różnica nie jest moim zdaniem spowodowana tym, że karta jest kupiona w Chinach, ale po prostu producent przy sprawdzaniu maksymalnych prędkości ustawi tak parametry testu, żeby prędkość była jak największa. Programy testujące się nie zastanawiają nad tym tylko testują każdą kartę tak samo. Inne testy tej karty zamieszczone w Internecie również pokazują mniejszą prędkość odczytu niż producent deklaruje także tak to już widać w tej karcie jest.

3. Podsumowanie

Karta od Samsung’a jest szybka i bezproblemowo pozwala na nagrywanie i odtwarzanie filmów w jakości HD i wyższej nawet mimo nieco mniejszego odczytu niż obieca producent. Co więcej, mogłaby ona odpalać programy i gry (gdyby tylko producenci nie blokowali opcji instalowania aplikacji na karcie).Karta ta w sklepie Gearbest kosztuje 20,66$ (bez żadnych promocji). Po obniżeniu ceny punktami o 30% oraz po uwzględnieniu cashback 6,5% z givingassistant.org finalnie zapłaciłem za tę kartę 13,11$, czyli około 51 zł. Najniższa cena tej karty w Polsce według ceneo.pl to 75 zł. (plus koszty przesyłki). Różnica jak widać jest widoczna. Pozostaje się zastanowić czy warto zaryzykować i kupić w Gearbest z roczną gwarancją zamiast w Polsce z „teoretycznie” 10 letnią gwarancją. Ja uważam, że nie warto, bo na jakieś 5-6 kart microSD, które kupowałem żadna nigdy mi się nie popsuła. Co więcej, w adapterze kart w mojej szafie znalazłem microSD 512 mb, którą kupiłem pewnie z 10 lat temu i … nadal działa.

 

Samsung EVO Plus 64 GB

Samsung EVO Plus 64 GB
8.5

Transfery

8/10

    Cena

    9/10

      Plusy

      • Wygląd
      • Cena
      • Transfery

      Minusy

      • Brak