Motospeed CK888 – czyli zestaw klawiatura Motospeed CK104 plus myszka w cenie niecałych 50$

Ponad miesiąc temu otrzymałem ze sklepu Gearbest.com zestaw klawiatura + mysz firmy Motospeed. Całość jest określona jako CK888 i kosztuje niecałe 50$ co jest wręcz rewelacyjnie niską cena jak za porządnie wykonaną klawiaturę mechaniczną i całkiem dobrą myszką. Poprosiłem sklep o wysłanie paczki poprzez „Priority mail” i o dziwo została do mnie wysłana poprzez francuski Chronopost przez co kurier przywiózł zestaw w kilka dni (bez dodatkowych postojów w Polsce). Nie jestem pewien czy każda paczka z opcją „Priority mail” jest wysyłana w taki sposób, ale jeśli tak to polecam dopłacić te kilka złotych. Warto zaznaczyć, że nazwa CK888 to nazwa zestawu i tak naprawdę jest to klawiatura Motospeed CK104 i mysz Motospeed V30.

Zestaw otrzymujemy w czarnym kartonie z błyszczącym logiem firmy Motospeed. Po otworzeniu widzimy klawiaturę i myszkę zapakowane w piankowe worki oraz dobrze zabezpieczone styropianem.

Wymiary klawiatury to 43x12x3 cm, a długość przewodu wynosi 1,5m. Przewód jest dość giętki, a jego końcówka wpinana do komputera jest zrobiona z wzmocnionego plastiku przez co nie powinien nam się uszkodzić nawet gdy przewód będzie pod kątek do wtyczki. Klawiatura posiada 104 klawisze z podświetleniem RGB. Jakość użytych plastików jest naprawdę dobra, nie mam się totalnie do czego przyczepić. Miałem styczność z produktami Razer’a i moim zdaniem jakość plastików jest równie dobra. Klawisze można zdjąć poprzez pociągniecie ich. Nie schodzą ciężko, ale nie ma opcji, żeby je niechcący wyciągnąć. Po zdjęciu klawiszy naszym oczom ukazują się niebieskie przełączniki i wg. informacji zaczerpniętych z Internetu są to „Outemu Blue”, które są bardzo dobrym „zamiennikiem”  sporo droższych przełączników „Cherry MX Blue”.  Ich klik jest głośny, szczególnie dla mnie, czyli osoby która przechodzi z laptopowej klawiatury membranowej i niskim skoku na klawiaturę mechaniczną o dużym i dużo głośniejszym skoku. W celu ułatwienia życia sobie i mojej rodzinie postanowiłem zamówić dodatkowe gumki „o-ring”, które nakłada się pod każdy przycisk i jego skok jest zauważalnie cichszy bez zauważalnych zmian w czułości przełączników. Napisy na przyciskach są oczywiście przeźroczyste. W klawiaturze mamy wbudowane kilka trybów podświetlenia, które ustawiamy poprzez jednoczesne wciśnięcie przycisku „Fn” oraz klawisza od 1 do 5. Można również zmniejszyć jasność podświetlenia, szybkość podświetlania (podczas trybu świecenia niczym choinka) a także ustawić sobie sami czy i jakim kolorem ma świecić poszczególny klawisz.

Screenshot 2017-02-05 18-40-14

Klawiatura ma też zaprogramowane skróty do obsługi multimediów takich jak podgłaśnianie, ściszanie, mute, otworzenie przeglądarki itp.

Screenshot 2017-02-05 18-42-33

Klawiatura ma również system zapobiegający blokowaniu się klawiatury, przy wciśnięciu wielu przycisków jednocześnie (Anti-ghosting).

Front klawiatury jest wykonany ze szczotkowanego aluminium sprawiającemu bardzo dobre wrażenia wizualne. Cała klawiatura jest dość ciężka (850g) i jest to spora zaleta, bo w połączeniu dwiema dużymi paskami gumy oraz dodatkowymi cienkimi paskami na podpórkach jest ją ciężko przesunąć i nie ma obawy, że podczas pracy będzie „jeździła” po całym biurku. Cała klawiatura jest sztywna, nic się nie zgina, nie skrzypi i jest naprawdę rewelacyjna. Warto też wspomnieć, że klawiatura posiada wbudowany chip pamięci dzięki któremu nawet po podłączeniu do nowe komputera będzie pamiętać nasze ustawienia.
Tak jak już wspominałem myszka dołączona do zestawu to Motospeed V30. Możemy na niej pracować w sześciu rozdzielczościach: 500, 750, 1000, 1500, 2000, 3500 DPI. Długość przewodu to 1,6 m i jest on dokładnie taki sam jak ten z klawiatury (tylko, że 10 cm dłuższy). Myszka jest wyposażona w 6 przycisków, czyli dwa standardowe przyciski, przycisk w rolce, przycisk zmiany DPI oraz z lewej strony przycisk służący do cofania oraz przywracania stron internetowych. Na spodzie znajdziemy dwa duże teflonowe ślizgacze, dzięki czemu myszka bardzo dobrze „jeździ” po podkładce. Plastik użyty do produkcji myszki jest matowy i delikatnie widać na  nim odciski palców. Same przyciski działają dobrze i każde nasze przyciśnięcie jest odnotowywane na komputerze. Co do precyzji działania to jest ona porównywalna do mojej obecnej myszki Logitech g400.

Producent przygotował oprogramowanie do konfiguracji myszki, które niestety nie chciało u mnie się uruchomić. Poniżej zamieszczam zrzut ekranu, który znalazłem w Internecie i o dziwo widać na nim możliwość ustawienia aż 7000 DPI. Widoczne są też opcje ustawienia skrótów na poszczególnych przyciskach.

Screenshot 2017-02-05 19-01-19

Poniżej zamieszczam parę zdjęć zestawu oraz dwa filmki.

Podsumowując, zestaw Motospeed ck888 kosztuje niecałe 50$, a znajdziemy w nim mega dobrą klawiaturę mechaniczną Motospeed ck104 oraz dodatkowo dobrą i fajnie wyglądającą myszkę w cenie zaledwie parę dolców wyżej niż za samą klawiaturę ck104. Jedyną wadą tej klawiatury jest jej głośny klik, ale niestety jest to cecha klawiatur mechanicznych i na szczęście da się to nieco wyciszyć o-ringami, o których wspominałem wcześniej.

 

 

Motospeed CK888

$45,99
Motospeed CK888
8.25

Jakość wykonania

10/10

    Wygląd

    10/10

      Cena

      8/10

        Głośność

        5/10

          Plusy

          • Wygląd
          • Jakość wykonania
          • Cena
          • Precyzja

          Minusy

          • Wydawany dźwięk
          • Problemy z działaniem oprogramowania